Odstawienie od piersi

Kiedy kobieta zdecyduje, że wystarczająco długo karmi naturalnie swoje dziecko, nadchodzi czas odstawienia od piersi.

Są dzieci, które przyjmują taką decyzję właściwie bez problemu. Zwłaszcza jeżeli od kilku miesięcy dostają już posiłki uzupełniające, a mleko stanowi już właściwie tylko dodatek do diety. Często jednak zdarza się tak, że dziecko któremu nagle zabrano pierś – źródło mleka, przyjemności, ciepła i spokoju, nie chce się z tym pogodzić. Płacze, krzyczy, domaga się tego, do czego zostało od urodzenia przyzwyczajone. Najczęściej niestety sytuacje takie dotyczą karmienia nocnego, którego brak odczuwają głównie dzieci, które nie dostawały smoczka. Może w takim razie warto zacząć stosować smoczek? Na pewno nie. Ponieważ jest to kolejna rzecz od której wcześniej czy później trzeba dziecko odzwyczaić, a skoro do tej pory nie dostawało smoczka, lepiej poszukać innych metod uspokojenia malucha.

Na pewno ważne jest zadbanie o to, żeby dziecku nie chciało się jeść ani pić. Jeżeli płacze w momentach, kiedy zazwyczaj dostawało pierś może po prostu jest głodne lub spragnione. Przed położeniem dziecka spać najlepiej dać mu sporą porcję kaszki, a jeżeli obudzi się w nocy zaproponować wodę. Ważne, żeby nauczyć dziecko picia z kubka zanim zostanie odstawione od piersi.

Ponieważ ssanie mleka matki zaspakaja również potrzebę bliskości u dziecka, po odstawieniu od piersi trzeba często je przytulać i głaskać, tak żeby czuło się bezpieczne i spokojne.

Warto zajmować uwagę dziecka rożnymi nowymi rzeczami. Pokazywać mu nowe rzeczy do zabawy, tłumaczyć do czego służą sprzęty w mieszkaniu, oglądać razem świat za oknem albo na spacerze, czytać książeczki, a wieczorem śpiewać kołysanki.

Najlepiej, żeby proces kończenia karmienia naturalnego przebiegał powoli i stopniowo. Matka powinna co kilka dni rezygnować z jednego karmienia piersią i zastępować je innym posiłkiem lub mlekiem modyfikowanym. Zmiany w diecie najlepiej omówić z pediatrą.

Stopniowe odstawianie dziecka od piersi jest też ważne ze względu na powolne wygaszanie procesu laktacji. Organizm otrzymuje informację, że powinien produkować coraz mniejszą ilość mleka i dzięki temu można uniknąć nawału pokarmu. W razie zbyt dużego przepełnienia piersi można ściągnąć trochę mleka laktatorem, jednak nie za dużo, żeby nie zwiększać jego produkcji. Oprócz tego można stosować zimne okłady oraz pić szałwię, która wpływa delikatnie na zanikanie laktacji.